niedziela, 20 października 2013

Childhood - rozdział 6


Rozdział 6
Kibum - dla dobra otaczającego go świata - nakrył głowę poduszką i spróbował ponownie zasnąć. Głośne wrzaski rozchodzące się po całym domu, skutecznie mu to jednak utrudniały, przez co z sekundy na sekundę coraz bardziej narastała w nim irytacja. Miał nadzieję, że Onew z Jongiem w końcu sami się zatkają, ponieważ - jeżeli zmuszą go do wstania z łóżka - to osobiście rozpęta im trzecią wojnę światową. Przyzwyczaił się już do ich ciągłych kłótni, ale dlaczego musieli wydzierać na siebie gardła, kiedy mu pękała głowa?

wtorek, 8 października 2013

Childhood - rozdział 5

Czytałam ostatnio komentarze pod poprzednimi rozdziałami i w związki z tym, chciałabym bardzo, ale to bardzo podziękować wszystkim, którzy zdecydowali się pozostawić po sobie choćby najmniejszy ślad. Mam ochotę wyściskać Was wszystkich, ale niestety obecna technologia nie osiągnęła jeszcze takiego poziomu. <ubolewa nad tym> Przesyłam całuski dla komentujących, jak i każdego cichego czytelnika, a teraz zapraszam na kolejną część Childhood. :*

sobota, 28 września 2013

Nightmare - rozdział 11




Rozdział 11
 
Taeminowi i Key kolejne dni mijały niezwykle szybko. W końcu nikt nie ograniczał im czasu, więc mogli się swobodnie nagadać albo po prostu cieszyć towarzystwem drugiej osoby.
Już dłuższy czas leżeli na łóżku, w milczeniu wpatrując się w sufit, co jednak wcale ich nie nudziło. Świadomość, że obok znajduje się ktoś bliski sercu, sprawiała, że nawet zupełnie niepozorne
czynności stawały się czymś relaksującym.

niedziela, 22 września 2013

Nightmare - rozdział 10



Rozdział 10
 
Noc minęła Taeminowi niezwykle szybko, biorąc pod uwagę, że nie zmrużył oka nawet na minutę. Najpierw był zbyt podekscytowany nawiązaniem nowej znajomości w klubie, a później pogrążył się w opiece nad przyjacielem. Kiedy zobaczył, jak Key leży nieprzytomny, a Onew się nad nim znęca, coś w nim zupełnie pękło. Kochał ich obu, dlatego ten widok szczególnie go dotknął. Wiedział, że Jinki potrafi być brutalny i mu to nie przeszkadzało, dopóki przy nim zachowywał się spokojnie i delikatnie, ale nie pozwoli, by ktokolwiek krzywdził jego przyjaciela. Skoro Jinki tak reagował na nieposłuszeństwo swojego „brata”, to co by było, gdyby naprawdę stali się parą? Zamknąłby go w pokoju bez okien i strzelił w łeb każdemu, kto tylko spróbowałby o nim wspomnieć? Nie zamierzał już dłużej znosić jego zaborczości, a już na pewno nie wybaczy mu tego, co zrobił Kibumowi.

poniedziałek, 16 września 2013

Nightmare - rozdział 9




Rozdział 9

Tykanie zegara sygnalizowało nieustanny upływ czasu, podczas gdy Key z lekkim zniecierpliwieniem czekał na powrót Taemina, który wyszedł, chcąc dokładniej zaplanować wydostanie się z posiadłości. Wbrew pozorom, nie było to wcale takie proste, ponieważ przez ostatnie nasilenie się walk między rodzinami, Onew rozkazał zwiększyć ochronę całego terytorium.  W okolicy samego burdelu zawsze krążyło kilkoro zaufanych podwładnych Jinkiego, którzy doskonale wiedzieli, że podczas pobytu w tym miejscu Tae, nie mogą dopuścić, by chociażby włos spadł mu z głowy. Key nawet nie chciał myśleć, jak zostaliby ukarani, gdyby zawiedli, ale nie spodziewał się ich już kiedykolwiek zobaczyć. Właśnie dlatego nie wierzył, że jego przyjacielowi uda się wydostać na imprezę i niespecjalnie go ten fakt martwił. Chciał, by chłopak żył normalnie, ale nie podobał mu się sam pomysł na jego rozpoczęcie.

wtorek, 10 września 2013

Nightmare - rozdział 8


Rozdział 8

Poranne promienie słońca wpadały do sypialni i nie pozwalały Taeminowi spokojnie się wyspać.  Całą noc spędził na rozmyślaniach, przez co udało mu się zasnąć dopiero nad ranem. Był wykończony długimi analizami, których jedynym rezultatem okazało się opakowanie zużytych chusteczek. Najchętniej nie ruszałby się z łóżka do wieczora, ale skutecznie uniemożliwiła mu to własna głupota.