Rozdział 6
Kibum - dla dobra
otaczającego go świata - nakrył głowę poduszką i spróbował ponownie zasnąć.
Głośne wrzaski rozchodzące się po całym domu, skutecznie mu to jednak
utrudniały, przez co z sekundy na sekundę coraz bardziej narastała w nim
irytacja. Miał nadzieję, że Onew z Jongiem w końcu sami się zatkają, ponieważ -
jeżeli zmuszą go do wstania z łóżka - to osobiście rozpęta im trzecią wojnę
światową. Przyzwyczaił się już do ich ciągłych kłótni, ale dlaczego musieli
wydzierać na siebie gardła, kiedy mu pękała głowa?





